Skróty klawiszowe:

wielkość tekstu: A A A

Menu dodatkowe
Zapewniamy
  • Ciekawą lekturę
  • Bogaty księgozbiór
  • Czytelnię internetową
  • Katalog księgozbioru on-line
  • Wystawy, eventy, spotkania

Kalendarz

Ciekawostki

  • Na mocy uchwały Gromadzkiej Rady Narodowej w Pilicy z 1948r została utworzona Gromadzka Biblioteka Publiczna w Pilicy. Pierwszą Bibliotekarką była pracownica Urzędu Gminy Pani Kotnis ...Na mocy uchwały Gromadzkiej ... - czytaj dalej
  • Po przywróceniu naszej miejscowości praw miejskich Biblioteka nasza zmieniła swój status i stała się Miejsko-Gminną Biblioteką Publiczną w Pilicy a na jej czele od tej chwili stoi ...Po przywróceniu naszej ... - czytaj dalej
  • Obecnie organizacja biblioteki przedstawia się następująco: Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Pilicy – centrala oraz dwie filie w Sławniowie i Wierbce. Od 2003 roku Biblioteka w ...Obecnie organizacja ... - czytaj dalej

110 ROCZNICA URODZIN

Strona główna » Aktualności » 110 ROCZNICA URODZIN

Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego

Urodził się 23.I.1905 roku w Warszawie. Początkowo uczył się w rosyjskiej szkole kolejowej. Po wybuchu  polskiej szkoły i grywał w polskim teatrze amatorskim. Po powrocie do Warszawy studiował przez pewien czas filologię klasyczną i anglistykę. W 1928 roku przyłączył się do grupy poetyckiej „Kwadryga” a także podjął współpracę z pismem satyrycznym „Cyrulik Warszawski”. Dwa lata później ożenił się z Natalią Awałow, bohaterką jego licznych liryków. W 1934 roku osiadł w Wilnie, gdzie pisał do miejscowej prasy i radia. W sierpniu 1939 roku został zmobilizowany, zaś we wrześniu dostał się do niewoli. Do kwietnia 1945 roku przebywał w obozie jenieckim. W tym okresie napisał m.in. „Pieśń o żołnierzach z Westerplatte” i „List jeńca”. Do kraju powrócił w początkach 1946 roku. Zamieszkał w Krakowie, gdzie czynnie brał udział w życiu kulturalnym miasta. Związał się m.in. z tygodnikiem „Przekrój”, „Tygodnikiem Powszechnym, „Odrodzeniem”, a także kabaretem „Siedem kotów”. W wielu wierszach upamiętnił atmosferę krakowską tamtych lat. Poczynając od 1950 roku każde lato spędzał w leśniczówce Pranie na Mazurach, gdzie powstały prawie wszystkie wybitniejsze utwory lat ostatnich. Gałczyński stworzył oryginalny styl liryczny. Potrafił jednoczyć baśniową fantazję z realizmem, satyryczną groteskę i absurdalny dowcip z liryką nastrojową. Te cechy odnaleźć można w zbiorach jego wierszy „Zaczarowana dorożka”, poematach „Koniec świata”, „Niobe”, „Wit Stwosz”, powieści satyrycznej „Porfirion Osiełek”, cyklu groteskowych miniatur dramatycznych – „Zielona Gęś” i humorystycznych felietonów poetyckich – „Listy z fiołkiem”. Gałczyński zmarł 6. XII.1953 roku.

 

"Rozmowa liryczna"

- Powiedz mi jak mnie kochasz.
- Powiem.
- Więc?
- Kocham cię w słońcu. I przy blasku świec.
Kocham cię w kapeluszu i w berecie.
W wielkim wietrze na szosie, i na koncercie.
W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach.
I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona.
I gdy jajko roztłukujesz ładnie -
nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie.
W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku.
I na końcu ulicy. I na początku.
I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz.
W niebezpieczeństwie. I na karuzeli.
W morzu. W górach. W kaloszach. I boso.
Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą.
I wiosną, kiedy jaskółka przylata.
- A latem jak mnie kochasz?
- Jak treść lata.
- A jesienią, gdy chmurki i humorki?
- Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki.
- A gdy zima posrebrzy ramy okien?
- Zimą kocham cię jak wesoły ogień.
Blisko przy twoim sercu. Koło niego.
A za oknami śnieg. Wrony na śniegu.




Allegro cantabile
Grzywa mu się i ogon bielą,
wiatr dmucha w grzywę i w biały welon.
 Do ślubu w dryndzie jedzie dziewczyna,
a przy dziewczynie siedzi marynarz.
 Marynarz łajdak zdradził dziewczynę,
myślał: Na morze sobie popłynę.
Lecz go wieloryb zjadł na głębinie.
 Ona umarła potem z miłości,
z owej tęsknoty i samotności.
 Ale ze miłość to wielka siła,
miłość po śmierci ich połączyła.
 Teraz dorożką zaczarowaną
jedzie pan młody z tą młodą panną
za miasto, gdzie jest stara kaplica,
 i tam, jak w ślicznej starej piosence,
wiąże im stułą stęsknione ręce
ksiądz, co podobny jest do księżyca.
 Noc szumi. Grucha kochany z kochaną,
ale niestety, co rano
przez barokową bramę
pełną sznerklów i wzorów
wszystko znika na amen
in saecula saeculorum:
ZACZAROWANA DOROŻKA
ZACZAROWANY DOROŻKARZ
ZACZAROWANY KOŃ.

czytano: 667 razy

autor: bibliotekapilica.pl

data dodania: 2015-01-27 14:00:27

Miejsko - Gminna Biblioteka Publiczna w Pilicy
ul. Zawierciańska 12, 42 - 436 Pilica

tel.: 32 673 51 43
e-mail: biblioteka_pilica@poczta.onet.pl

Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Pilicy, biblioteka Pilica
Poleć stronę
Zapytanie
Wersja mobilna