Skróty klawiszowe:

wielkość tekstu: A A A

Menu dodatkowe
Zapewniamy
  • Ciekawą lekturę
  • Bogaty księgozbiór
  • Czytelnię internetową
  • Katalog księgozbioru on-line
  • Wystawy, eventy, spotkania

Kalendarz

Ciekawostki

  • Na mocy uchwały Gromadzkiej Rady Narodowej w Pilicy z 1948r została utworzona Gromadzka Biblioteka Publiczna w Pilicy. Pierwszą Bibliotekarką była pracownica Urzędu Gminy Pani Kotnis ...Na mocy uchwały Gromadzkiej ... - czytaj dalej
  • Po przywróceniu naszej miejscowości praw miejskich Biblioteka nasza zmieniła swój status i stała się Miejsko-Gminną Biblioteką Publiczną w Pilicy a na jej czele od tej chwili stoi ...Po przywróceniu naszej ... - czytaj dalej
  • Obecnie organizacja biblioteki przedstawia się następująco: Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Pilicy – centrala oraz dwie filie: w Sławniowie i Wierbce. Od 2014 roku Biblioteka w ...Obecnie organizacja ... - czytaj dalej

WIGILIA – DAWNE TRADYCJE I ZWYCZAJE

Strona główna » Aktualności » WIGILIA – DAWNE TRADYCJE I ZWYCZAJE

Już jutro Wigilia – najpiękniejszy i najbardziej niezwykły dzień w całym roku, a zwłaszcza wieczór. W dzisiejszym wpisie pragniemy przybliżyć Państwu tradycję i zwyczaje tego niezwykłego święta. Dawniej nazywana była „… wieczerzą, Wigilią (jak sam dzień), wilią, postnikiem, Bożym  obiadem, a na wschodnich terenach kutią (od głównej potrawy wigilijnej, którą jada się tam również podczas świąt i uroczystości zadusznych).  Słowo  vigiliae (Wigilia) znaczy po łacinie „nocne stróżowanie, czuwanie…”. I rzeczywiście jest to jedyny dzień w roku, kiedy wszyscy chrześcijanie oczekują na ponowne narodziny Jezusa Chrystusa.

Wieczerza wigilijna wg. tradycji rozpoczynała się  (i tak  też jest do dzisiaj ) wraz z ukazaniem się na niebie pierwszej gwiazdy. Jest to symboliczne nawiązanie do Gwiazdy Betlejemskiej zwiastującej narodziny Jezusa, którą według Biblii na wschodniej stronie nieba ujrzeli Trzej Królowie.


Nieodłącznym symbolem wigilijnym jest OPŁATEK, a łamanie się nim jest gestem pojednania, przebaczenia,  przyjaźni  i miłości. Przypomina również o odwiecznym nakazie dzielenia się z bliźnim nawet ostatnim kęsem chleba.

           Ta piękna tradycja znana jest nie tylko w Polsce, ale także w Słowacji, Litwie, Białorusi, Ukrainie, Czechach i we Włoszech.

„… Zwyczaj dzielenia się opłatkiem ma prawdopodobnie rodowód szlachecki i być może rozpowszechnił się już w XVII w. Pieczono je przy kościołach i klasztorach, wlewając przaśne ciasto pszenne do żelaznych form. W pierwszej połowie XIX w. pojawiły się, znane tylko w Polsce, ozdoby wykonane z opłatka. Zawieszano je pod sufitem, nad stołem wigilijnym. Miały nie tylko chronić ludzi i ich dobytek od wszelkiego zła, lecz również  zapewnić szczęście i dobrobyt w nadchodzącym roku…”.


 ŚWIĄTECZNY STÓŁ

 
           Stół łączył wszystkich domowników, zarówno żyjących , jak i zmarłych, którzy mogli w tym wyjątkowym czasie przebywać w swoich ziemskich domach. „…Zazwyczaj nie jadano posiłków w nocy.  Niezwykła, nocna pora spożywania wigilijnej wieczerzy, a także obfitość jedzenia oznaczały nadejście czasu świątecznego, który dawał możliwość nawiązania kontaktu z mieszkańcami tamtego świata. Mieli oni zapewnić żyjącym opiekę i wsparcie w nadchodzącym roku. Z ich pomocą starano się odgadnąć przyszłość, przepowiadano losy swoje i bliskich, pogodę i zbiory. Do przygotowywania potraw na wieczerzę używano zazwyczaj ziaren zbóż, maku, miodu, orzechów, grzybów, grochu, fasoli, bobu, jabłek, suszonych owoców, a w bogatszych domach, szczególnie szlacheckich, również wielu gatunków ryb…”.


Wg. tradycji liczba osób przy stole wigilijnym musi być parzysta, bo nieparzysta  liczba ucztujących, wróżyć miała rychłą śmierć jednego z biesiadników. Natomiast wg. dawnych zwyczajów ilość potraw wigilijnych powinna być nieparzysta. Wierzono bowiem, że nieparzysta liczba miała – magicznie – zapewnić urodzaj w przyszłym roku.

Na stole stawiano dodatkowy talerz dla niespodziewanego gościa. Każdego bowiem, kto by do domu w Wigilię zapukał, należało zaprosić do stołu i jak najlepiej ugościć.

„…W trosce o urodzaj, a więc i dostatek pożywienia, jedząc wieczerzę, podrzucano pod powałę garście słomy wyciągniętej ze snopków stojących w kacie izby, co zwało się ciskaniem kop i miało spowodować bujny wzrost zboża. Takie samo znaczenie miało podrzucanie na łyżce kutii, grochu i innych potraw wigilijnych.

Pewną formą zaklinania urodzaju były życzenia wypowiadane przy jedzeniu kolejnych potraw: np. składaj się kapusto, wij się groszku, rodźcie się ziemniaki itp. …”

Gospodarze starali się pamiętać także o zwierzętach; dzielili się z nimi opłatkiem i resztkami wigilijnych potraw, które miały chronić je od chorób i uroków, zapewniając „dobre chowanie”.

 KOLĘDY

        „… Po wieczerzy przychodził czas na śpiewanie kolęd i słuchanie opowieści starszych ludzi o niezwykłych wydarzeniach nocy wigilijnej. Można było paść ofiarą żartów; niejeden gospodarz odnajdywał swój wóz, bronę albo pług na dachu chałupy lub stodoły. Domy, w których mieszkały panny na wydaniu, łatwo rozpoznawano po zamalowanych wapnem oknach. A w Boże Narodzenie nie wolno było ich umyć.

          Tuż przed północą wszyscy wyruszali na pasterkę. W domu zostawały tylko małe dzieci i niedołężni starcy.  Nie gaszono światła w izbach, bo jak mówiono: „Pan Jezus się narodził, Dzieciątko Boże, jasność – i w domu niech będzie jasność”.  Na stole pozostawały – aż do dnia św. Szczepana  (26 grudnia) – nie uprzątnięte potrawy wigilijne…”.

PASTERKA

           „… Ci, którzy ruszali na pasterkę – pieszo , konno, saniami albo wozem – starali się jak najszybciej dotrzeć do kościoła. Pierwsi mieli zapewnione powodzenie we wszystkich pracach gospodarskich i dobre plony. Wielu gospodarzy, idąc na mszę, zwracało baczną uwagę na pogodę, ponieważ uważano, że „jak Gody (czyli Boże Narodzenie) widne – to stodoły ciemne (tzn. pełne plonów, a jak Gody ciemne – to stodoły widne (tzn. puste)”. Kiedy w kościele trwało uroczyste nabożeństwo i rozbrzmiewały kolędy ku czci narodzonego Chrystusa, młodzież wyczyniała różne psoty, np. wlewając atrament do kropielnic z wodą święconą albo zszywając ubrania modlących się. Tej wyjątkowej nocy przymykano oczy na takie żarty…”
 
Pomimo wszystkich zmian, jakie dokonały się na przestrzeni wieków, Polska wieczerza wigilijna i sam dzień 24 grudnia, zachował swoją niezwykłość, bogactwo różnych wątków, treści i obyczajów.


Każdego roku siła tradycji skłania nas do wielkich przygotowań, troski o stół wigilijny i świąteczne potrawy; sprawia, że w wigilijny wieczór, jak Polska długa i szeroka pustoszeją i cichną ulice,nawet w wielkich miastach, że w oknach zapalają się światła, bo wszyscy, obyczajem naszych przodków, gromadzimy się przy stole, przy opłatku i wigilijnej wieczerzy.
 
WIGILIJNE PRZYSŁOWIA:

Jeśli nie odlecą ptaszki do Michała,
do Wigilii zima nie nastąpi trwała”

„Jak w Wigilię z dachu ciecze, jeszcze
się zima długo  powlecze”

„Gdy w Narodzenie pogodnie,
będzie tak cztery tygodnie”

„W dzień Adama i Ewy daruj
bliźniemu gniew”

„Jakiś w Wigilię, takiś cały rok”

„Jeśli dzień wigilijny pogodny,
roczek będzie urodny”

Przy opracowywaniu wpisu korzystaliśmy z książek: POLSKIE ZWYCZAJE ŚWIĄTECZNE, POLSKA WIGILIA,  ENCYKLOPEDIA TRADYCJI POLSKICH, TRADYCJE POLSKIEGO STOŁU, TRADYCJE ŚWIĄT DOROCZNYCH

czytano: 625 razy

autor: bibliotekapilica.pl

data dodania: 2013-12-23 14:58:36

Miejsko - Gminna Biblioteka Publiczna w Pilicy
ul. Zawierciańska 12, 42 - 436 Pilica

tel.: 32 673 51 43
e-mail: biblioteka_pilica@poczta.onet.pl

Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Pilicy, biblioteka Pilica
Poleć stronę
Zapytanie
Wersja mobilna